Most

Most

Nie wierzyłem 
Stojąc nad brzegiem rzeki, 
Która była szeroka i rwista, 
Że przejdę ten most, 
Spleciony z cienkiej, kruchej trzciny 
Powiązanej łykiem. 
Szedłem lekko jak motyl 
I ciężko jak słoń, 
Szedłem pewnie jak tancerz 
I chwiejnie jak ślepiec. 
Nie wierzyłem, że przejdę ten most, 
I gdy stoję już na drugim brzegu, 
Nie wierzę, że go przeszedłem. 

Leopold Staff

Most
MOST WOLNOŚCI W NOWYM SADZIE

Reklamy

Muzeum Wojwodina (Muzej Vojvodine) w Nowym Sadzie

Ostatnia niedziela należała do Muzeum Wojwodiny. Było szybko, bo wypad był spontaniczny i inne plany czekały tego samego dnia, ale odczucia mam jak najbardziej pozytywne. Osobiście bardzo lubię muzea, lubię zanurzać się w przeszłości, poczuć klimat poprzednich wieków, móc zobaczyć z czym ludzie musieli się zmierzyć, jak sobie radzili, jak tworzyli, jak bardzo byli kreatywni i intuicyjni. To wszystko to nasze dziedzictwo, które miało ogromny wpływ na obecną Rzeczywistość.

Jakoś tak fajnie jest to zorganizowane w Nowym Sadzie, że do kilku muzeów w niedzielę jest wstęp wolny.

Jak już wspomniałam wcześniej nasz spontaniczny wybór padł na Muzeum Wojwodina. Tylko o czym nie wiedzieliśmy – owo muzeum składa się z dwóch budynków. My nie wiedząc o tym, trafiliśmy do mniejszego i chyba, moim zdaniem, bardziej zaniedbanego. Taki troszkę gorszy brat lepszej siostry. Wciśnięty gdzieś tam z boczku, skromny, mniej bogaty, mniej odnowiony niż główny budynek kilka metrów dalej ( o którego istnieniu poinformował nas dopiero opiekun muzeum, kiedy weszliśmy do środka), a muzeum prezentuje się tak z zewnątrz:

14

Ta część muzeum, ten budynek poświęcony jest Wojwodinie między wojnami. Po wejściu zaopiekował się nami bardzo sympatyczny pan, opiekun muzeum. Na parterze pracowała grupa wolontariuszy. W ogóle parter był nieczynny, nie mam pojęcia czy przedtem znajdowały się tam jakiekolwiek eksponaty, a zapomnieliśmy się zapytać. Zaprowadzeni zostaliśmy na pierwsze piętro jako jedyni zwiedzający tej niedzieli. Dostaliśmy zezwolenie na robienie zdjęć i zaczęła się nasza podróż w czasie.
W tej części muzeum znajduje się wiele map gospodarczych, przemysłowych, terytorialnych, zdjęcia i informacje na temat ważnych osób mających wpływ na dzieje Serbii, te pozytywne i te mniej (ocenianie nie należy do mnie), listy, dokumenty tożsamości, broń, uniformy różnego rodzaju, sprzęty, grafiki, plakaty, rzeźby, i dużo informacji. Najwięcej emocji wzbudził w nas list skazańca jadącego na egzekucję, a napisany na kawałku materiału i wyrzucony gdzieś po drodze i zdjęcia obozów koncentracyjnych, szczególnie ten zorganizowany dla dzieci w Jasenovac, gdzie zamordowano ich kilkanaście tysięcy… O obozie Jasenovac można poczytać tu i tu .

1

2

3

4

5

RADIOSTACJA

6

SIEDZISKO Z SAMOLOTU WOJENNEGO

7

8

9

10

URZĄDZENIE DO PRANIA PAROWEGO UBRAŃ A TAKŻE ICH DEZYNSEKCJI

12

WYPOSAŻENIE MEDYCZNE

13

25

16

17

18

ÓWCZESNY DOKUMENT TOŻSAMOŚCI

19

20

MASZYNA DO DRUKOWANIA

21

MASZYNA  DO DRUKOWANIA (WIDOK Z GÓRY)

22

23

24

MUZEUM ZAPRASZA

15

Znalazłam dzisiaj ten wiersz i dzielę się…

 

JEŚLI CHCESZ ZMIENIĆ ŚWIAT…

 

„Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę – naprawdę ją pokochaj.

Znajdź tę, która wzywa twoją duszę, choć wydaje się bez sensu.

Odrzuć kontrolę i przyłóż ucho do jej serca i słuchaj.

Usłysz imiona, modlitwy, pieśni – każdej żyjącej rzeczy,

każdej skrzydlatej istoty, pokrytej futrem i łuskami,

każdej spod ziemi, spod wody, każdej zielonej i kwitnącej,

każdej jeszcze nie urodzonej i umierającej…

Usłysz, jak smutnie wysławiają Jednego, który dał im życie.

Jeśli jeszcze nie usłyszałeś własnego imienia, nie słuchałeś dość długo.

Jeśli twoje oczy nie napełniły się łzami, jeśli nie pochylasz się do jej stóp,

to jeszcze nie odczułeś smutku, że prawie ją straciłeś.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę – jedną

ponad siebie, ponad pragnienie i rozsądek,

ponad swoje męskie preferencje młodości, piękna i rozmaitości

i ponad wszystkie swoje płytkie pomysły na temat wolności.

Dajemy sobie tak wiele wyborów,

że zapominamy, iż prawdziwe wyzwolenie

przychodzi, gdy stajemy w środku ognia duszy

i wypalamy nasz opór przed miłością.

Jest tylko jedna Bogini.

Spójrz w jej oczy i zobacz – naprawdę zobacz,

czy czujesz się, jak walniętyobuchem.

Jeśli nie, odejdź. W tym momencie.

Nie marnuj czasu na „próbowanie”.

Wiedz, że twoja decyzja nie ma nic wspólnego z nią,

ponieważ ostatecznie, nie ważne komu się poddasz,

ale kiedy zdecydujesz, by tozrobić.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… kochaj kobietę.

Pokochaj ją na całe życie – ponad swój lęk przed śmiercią,

ponad swój lęk przed byciem manipulowanym

przez Matkę wewnątrz swojej głowy.

Nie mów jej, że gotów jesteś umrzeć dla niej.

Powiedz jej, że gotów jesteś ŻYĆ z nią,

sadzić z nią drzewa i patrzeć jak rosną.

Bądź jej bohaterem, mówiąc jak piękna jest w majestacie swojej bezbronności,

pomagając jej, by każdego dnia pamiętała, że JEST Boginią

przez adorowanie jej i przez poświęcenie dla niej.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę

z jej wszystkimi obliczami, przez wszystkie jej okresy życia,

a ona uzdrowi cię ze schizofreni –

– podwójnych skłonności i połowicznej szczerości,

które utrzymują twego Ducha i ciało w oddzieleniu –

które utrzymują cię w samotności

i sprawiają, że zawsze poszukujesz na zewnątrz Siebie

czegoś, co sprawi, że twoje życie warte będzie, by je przeżywać.

Zawsze będzie inna kobieta.

Wkrótce ta lśniąca nowa stanie się stara i nudna,

a ty znowu będziesz coraz bardziej zniecierpliwiony,

wymieniając kobiety, jak samochody,

wymieniając Boginię na ostatni obiekt twego pożądania.

Mężczyzna nie potrzebuje już żadnych więcej wyborów.

To czego potrzebuje, to Kobieta, to Droga Kobiecości,

cierpliwości i współczucia, nie-poszukiwania,nie-działania,

oddychania w jednym miejscu i zapuszczenia splatających się korzeni

dostatecznie silnych, by utrzymały ziemię w całości,

podczas gdy ona będzie zrzucać cement i stal ze swojej skóry.

 

Jeśli chcesz zmienić świat…pokochaj kobietę, po prostu jedną kobietę.

Kochaj ją i ochraniaj, tak jakby była ostatnim świętym naczyniem.

Kochaj ją ponad jej lęk przed opuszczeniem (porzuceniem),

który trzyma w sobie dla całej ludzkości.

Nie, ta rana nie jest jej, by miała uzdrowić ją sama.

Nie, ona nie jest słaba w swojej współzależności.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… kochaj kobietę

na wszelkie sposoby,

aż ci uwierzy,

aż jej odruchy, wizje, głos, zręczność, pasja,

jej dzikość powrócą do niej –

aż nie stanie się siłą miłości potężniejszą,

niż wszystkie demony politycznych mediów,

które tylko szukają sposobu,

by obniżyć jej wartość i ją zniszczyć.

 

Jeśli chcesz zmienić świat…

Odłóż swoje racje, swoje armaty i znaki sprzeciwu.

Odłóż wewnętrzną wojnę, swój słuszny gniew

i kochaj kobietę…

ponad wszelkie swoje łaknienie wielkości,

ponad swoje uparte poszukiwanie oświecenia.

Święty gral stanie przed tobą,

jeśli tylko weźmiesz ją w ramiona

i przestaniesz poszukiwać czegoś poza tą intymnością.

 

A co, jeśli pokój, to marzenie,

które może być jedynie przypomniane poprzez serce kobiety?

A co, jeśli miłość mężczyzny do kobiety, do Drogi Kobiecości

jest kluczem otwierającym Jej serce?

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę

do głębi swojego cienia,

do najwyższych szczytów swej Istoty

aż do Ogrodu, gdzie po raz pierwszy ją spotkałeś,

do furtki do królestwa tęczy,

przez którą przejdziecie razem jako Światło jako Jedno,

do miejsca bez powrotu,

do krańców i początków nowej Ziemi.

 

 

 Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę – naprawdę go pokochaj.

Wybierz tego, którego dusza przyciąga twoją jasno i wyraźnie,

który cię widzi, który jest dość odważny, by się bać.

Przyjmij jego dłoń i prowadź go łagodnie do krwi swojego serca,

gdzie poczuć może ciepło, które mu dajesz i odpocząć tam,

i spalić swój ciężki ładunek w twoich ogniach.

Spójrz w jego oczy, zajrzyj głęboko i zobacz co leży tam uśpione,

lub przebudzone, lub nieśmiałe, lub oczekujące.

Spójrz w jego oczy i zobacz tam jego ojców i dziadków

i wszystkie wojny i szaleństwa,

w których ich duchy walczyły w jakimś dalekim kraju, w jakimś odległym czasie.

Spójrz na ich ból i zmagania, udręki i winę; bez osądzania,

i pozwól temu wszystkiemu odejść.

Wczuj się w ten ciężar przodków

i wiedz, że to czego szuka, to bezpieczne schronienie w tobie.

Pozwól mu roztopić się w twoim pewnym spojrzeniu

i wiedz, że nie musisz odbijać tego szaleństwa,

ponieważ masz łono, słodką, głęboką bramę, aby zmyć i zaleczyć stare rany.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę go pokochaj.

Siądź przed nim w pełnym majestacie swojej kobiety z oddechem bezbronności,

w zabawie niewinności swego dziecka, pozwalając jego męskiej mocy

pokazać się przed tobą… i płyńcie w łonie Ziemi, w cichym wiedzeniu, razem.

A kiedy on się odsunie… ponieważ będzie uciekać bojąc się tej jaskini…

Zbierz wokół siebie babcie… owiń się ich mądrościami,

słuchaj, jak łagodnie szepczą,

uspakajają twoje przestraszone dziewczęce serce,

namawiając cię, byś była spokojna…

I czekaj cierpliwie na jego powrót.

Usiądź przy jego drzwiach i śpiewaj, pieśń o pamiętaniu,

że może jeszcze raz go ukoisz.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę go pokochaj.

Nie nakłaniaj jego małego chłopca,

podstępem i fortelem, uwodzeniem i naciąganiem,

tylko, by go zwabić… w sieć zniszczenia,

do miejsca chaosu i nienawiści

straszniejszego niż jakakolwiek wojna prowadzona przez jego braci.

To nie jest kobiecość, to jest zemsta

To jest trucizna pokręconych dróg

wiekowych nadużyć, gwałt naszego świata,

A to nie daje kobiecie mocy, zmniejsza moc, gdy odcina się ona od jego jąder,

i to zabija nas wszystkich.

I niezależnie od tego, czy jego matka opiekowała się nim, czy nie mogła,

pokaż mu prawdziwą matkę teraz.

Obejmij go i prowadź z wdziękiem i swoją głębią

tlącymi się w centrum jądra Ziemi.

Nie karz go za jego rany, gdy myślisz, że nie zaspakaja twoich potrzeb

lub nie spełnia kryteriów.

Wezwij dla niego słodkie rzeki

Krwią sprowadź to wszystko do domu.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę kochaj go.

Pokochaj go dostatecznie, by być naga i wolna,

Pokochaj go dostatecznie, by otworzyć swoje ciało i duszę

na cykle narodzin i śmierci.

I podziękuj mu za sposobność,

gdy razem tańczycie wśród szalejących wichrów i milczących lasów.

Bądź dość odważna, by być krucha, i pozwól mu pić z delikatnych,

upojnych płatków twojej istoty.

Niech wie, że może wspierać cię, byś stała, i ochraniać cię.

Upadnij w tył w jego ramiona i ufaj, że cię złapie,

nawet jeśli upuszczono cię tysiące razy przedtem.

Naucz go, jak się poddawać, poddając się sama.

I wtop się w słodką nicość serca tego świata.

 

Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę kochaj go.

Dodawaj mu odwagi, karm go, pozwalaj mu, słysz go, obejmuj go, uzdrawiaj go,

a ty w zamian będziesz żywiona i wspierana,

przez silne ramiona i czyste myśli i skoncentrowane strzały,

ponieważ on może, jeśli mu na to pozwolisz, stać się wszystkim, o czym marzysz.”

LISA CITORE

 Tęczowo

Odrobinę zadumy

Zaplanowałam napisać ten post o czymś zupełnie innym. Tematem miał być targ florystyczny, na którym dzisiaj byliśmy. Zabrakło jednak jakoś chęci na fotografowanie…

Wracając do domu pomyliliśmy ulice i znaleźliśmy się na starym cmentarzu. Odkrywałam krok po kroku jego uroki. Piękny (w moim odczuciu), choć zaniedbany. Różne religie, różne narodowości przeplatają się na tak niewielkiej przestrzeni.
Dla niektórych ludzi cmentarz jest głównie synonimem smutku, bólu, cierpienia, spotkania z tęsknotą za bliskimi, których już z nami nie ma…
Dla mnie jest to miejsce pełne zadumy i szacunku dla Tych, którzy byli przed nami… Choć przyznaję – i ja czasami tęsknię…

1

2

3

4

6

7

8

9

10

11

Rynny i ule.

Ostatnio wywiało nas na cały dzień do pewnej spokojnej i leniwej wioski. Wioska wcale wioski nie przypominała, to znaczy nie przypominała mi takiego obrazu wioski jaki mam utarty gdzieś tam w zakamarkach umysłu, wpajany od dzieciństwa i spotykany gdzieś tam po drodze.

Wioska była niespotykanie inna, ale o tym w innym poście.

Natomiast co mnie zaciekawiło to – system rynnowy, zresztą spotykany nie tylko w tej wiosce, bo także na obrzeżach Nowego Sadu. Nie wiem jak jest w innych miejscach Serbii. W Polsce jeszcze się nie spotkałam z czymś takim, w innych krajach też nie, ale muszę wziąć pod uwagę to, że zwiedziłam dopiero skrawek świata w porównaniu z całą Ziemią.

System prezentuje się tak:

Rynny

 

(jeżeli widzieliście gdzieś podobne lub też w jakiś sposób inne, interesujące, to podzielcie się proszę doświadczeniami).

Druga sprawa to ule. Jak wiadomo, sytuacja z pszczołami niekoniecznie prezentuje się ostatnio optymistycznie. Dużo jest artykułów i ostrzeżeń, że pszczoły wymierają, bo brak im pożywienia i jak to jest ważne dla ekosystemu itd. Natomiast tutaj spotkałam się z dość ciekawie prezentującymi się ulami. Bardzo mi się spodobało. Nie wiem jak to wygląda z perspektywy pojedynczej pszczoły, ale takie ule mój wzrok zachwyciły… Takich jeszcze nie widziałam.

Ule

 

Ule 2

 

Pozdrawiam z upalnego Nowego Sadu. Jak dla mnie to mamy tutaj teraz całkiem polskie lato :).

Centrum Informacji Turystycznej w Nowym Sadzie

Nigdy nie mieliśmy potrzeby korzystać z informacji turystycznej w Nowym Sadzie, ale ostatnio tak z czystej ciekawości zerknęliśmy do środka, żeby zobaczyć co i jak.

Biuro informacji turystycznej mieści się w samym centrum Nowego Sadu przy ul. Modene 1. Czynn od poniedziałku do piątku w godzinach 07.30-18.00 oraz w soboty od 10.00-15.00. Można się tam zaopatrzyć w darmową mapę Nowego Sadu, na której oznaczonych jest wiele miejsc wartych odwiedzenia, krótkie wzmianki o najpopularniejszych zabytkach, punktach, w których można korzystać z darmowego internetu, najważniejsze miejsca, takie jak: szpital, kina, cerkwie, synagogi, galerie, apteki itd. Jedyny minus to to, że mapa jest wyłącznie w języku serbskim (nie cyrylicy na szczęście).

Dość ciekawe adresy internetowe, które mogą się przydać, jeżeli zamierzamy odwiedzić Nowy Sad w celach turystycznych:

http://www.turizamns.rs/ (strona jest w języku serbskim i angielskim  osobiście bardzo m się podoba, znaleźć tam można wiele potrzebnych informacji)

http://www.visit-novisad.com/novisad/zoom2explore.html (m.in. interaktywna mapa oraz zoom na miasto)

DSC00028 (2)

 

DSC00027 (2)

 

Wewnątrz Centrum Informacji Turystycznej można sobie spokojnie odpocząć 🙂 wśród dość wielu motywów z Pijanym Zegarem – jednym z charakterystycznych  i bardzo znanych budowli w Nowym Sadzie.

DSC00050

Oprócz wielu różnych folderów reklamujących wszelkiego rodzaju hotele, hoteliki, hostele, restauracje, kawiarnie, kluby itd., można znaleźć turystyczne perełki, czyli foldery z informacjami na temat miejsc wartych odwiedzenia, dość ciekawie ilustrowanych oraz grafik wydarzeń artystycznych na każdy miesiąc (zdjęcia poniżej),

DSC00051

DSC00052

26 kwietnia P. Andrzej Jagodziński z programem „Chopin in Jazz” wystąpi w Nowym Sadzie.

DSC00053

A tutaj miejsca, w których można korzystać z darmowego internetu.

DSC00054

I parę migawek z ostatnich baaardzo ciepłych dni w Nowym Sadzie.
POZDRAWIAM.

DSC00003 (2)

DSC00008 (2)

DSC00009 (2)

DSC00019 (2)

DSC00025 (2)

DSC00024 (2)

DSC00033 (2)

Rozkwitają pąki, pączusie…

DSC00044

DSC00045

 I drzewo pełne jemioły…

DSC00040